Kosmetyki do brody

Z reguły wygląda to tak:

Podejmujesz decyzję, że najwyższa pora zadbać o Twoją brodę. Znajdujesz w sieci sklep z kosmetykami, wchodzisz i…łapiesz się za głowę. Kosmetyków do brody jest tyle, że nie masz bladego pojęcia od czego powinieneś zacząć? I w jakiej kolejności najlepiej jest stosować poszczególne specyfiki?

Jednak to tylko pozory i odnalezienie się w gąszczu różnych eliksirów jest banalnie proste. Wystarczy pamiętać o kilku ważnych zasadach…

Wędrówka po kosmetykach do brody

 

Od czego należy zacząć?

Przede wszystkim, od poznania możliwości poszczególnych eliksirów. Dlatego, jeśli jeszcze  nie wiesz, czym różni się olejek od balsamu do brody i co daje używanie szamponu do brody – pierwszą rzeczą, jaką powinieneś zrobić, jest zapoznanie się z różnicami pomiędzy poszczególnymi kosmetykami do brody. Dzięki temu nabierzesz szerszej perspektywy i znacznie łatwiej odnajdziesz te kosmetyki, które najlepiej przysłużą się Twojej brodzie.

A jeśli jesteś już obeznany we wszelkiej maści specyfikach albo masz 2 sprawdzone kosmetyki, które w zupełności Ci wystarczają, jednak nie jesteś pewny, czy używasz ich prawidłowo – czas przejść do konkretów.

Kolejność stosowania kosmetyków do brody

Wbrew obiegowym opiniom, krążącym często pośród brodatej braci, nie ma jednej, idealnej i wyłącznie słusznej kolejności nakładania poszczególnych kosmetyków. Tak jak różne są nasze brody, tak różne są preferencje dotyczące ich pielęgnacji i w tak różny sposób możemy korzystać z wszelkiej maści eliksirów. Jedno jest pewne – zaczynamy zawsze od porządnego umycia brody, a dopiero potem zabieramy się za jej nawilżanie i modelowanie.

Szampon do brody

1. Szampon / mydło do brody

Nie będę wdawał się w szczegółowe różnice pomiędzy mydłem i szamponem do brody. Najważniejszą różnicą pomiędzy tymi kosmetykami jest ich konsystencja i fakt, że szampony do brody zdecydowanie łatwiej rozprowadza się na brodzie i szybciej się je z niej zmywa. Natomiast z mydłami trzeba się nieco więcej pobawić.

Większość brodaczy doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Podobnie jak ze sposobu używania obu kosmetyków. Problem pojawia się natomiast w momencie, kiedy zaczynamy regularnie stosować mydło lub szampon do brody. Wtedy w głowach wielu brodaczy zaczynają rodzić się różne pytania:

Jak często powinienem myć brodę? Codziennie, co drugi dzień, a może 2 razy dziennie?

Czy codzienne mycie brody szamponem nie wysuszy jej zbyt szybko?

Czy używanie kosmetyków tj. olejek czy balsam ma wpływ na to, jak często powinno się myć brodę?

Czy jeśli regularnie szczotkuję brodę kartaczem, to czy mogę myć brodę rzadziej?

I na każde z powyższych pytań odpowiedź brzmi: to zależy.

a) Częstotliwość

W kwestii częstotliwości mycia brody nie ma jednego złotego rozwiązania. Osobiście znam brodaczy, którzy myją brodę codziennie. Znam takich, którzy myją ją 2 razy dziennie. Znam również takich, którzy myją brodę porządnie raz na tydzień, a codzienną pielęgnację opierają na konkretnym czesaniu i przemywaniu brody co jakiś czas.

Jak więc widzisz – możliwości w tym zakresie jest wiele i wybór konkretnej metody zależy wyłącznie od rodzaju posiadanego przez Ciebie zarostu i osobistych preferencji. Na początek proponuję myć brodę 2-3 razy w tygodniu i obserwować, co będzie się z nią działo.

Jeśli zauważysz, że Twoja broda się przetłuszcza i nie wygląda dobrze – wtedy będziesz mógł zacząć myć ją znacznie częściej. Jeśli natomiast okaże się, że masz taki rodzaj zarostu, który przy myciu codziennie, lub co drugi dzień, zaczyna mocno wysychać i przypominać miotłę – wtedy będziesz wiedział, że warto ograniczyć konkretne prania brody, zastosować częstsze szczotkowania i intensywniej nawilżać skórę pod brodą. Najlepiej bez zbytniego obciążania samego zarostu, aby dłużej zachował on świeżość.

b) Mycie a kosmetyki

W tej kwestii ogólna zasada brzmi następująco: im więcej olejku lub balsamu używasz na co dzień, tym częściej powinieneś myć brodę.

Wszystkie kosmetyki nawilżające i pozwalające ułożyć brodę oparte są w głównej mierze na naturalnych olejach i woskach. Z jednej strony pozwalają one nawilżyć i odżywić brodę. Z drugiej jednak sprawiają, że jeśli używamy ich codziennie lub stosujemy zbyt duże ilości, pozostałości kosmetyków osadzają się na włosach brody i sprawiają, że staje się ona zwyczajnie przetłuszczona.

Dlatego warto tak dobrać ilość używanych eliksirów, aby zapewniały one jak najlepsze nawilżenie brody, bez jej niepotrzebnego przetłuszczania. A kiedy widzisz, że broda zaczyna się zbyt intensywnie świecić i traci zdrowy, świeży wygląd – wtedy powinieneś sięgać po szampon i zafundować brodzie porządne pranie.

c) Mycie a czesanie

Czesanie to jeden z podstawowych rytuałów, jakie powinieneś codziennie zafundować swojej brodzie. Dzięki niemu pozbędziesz się nadmiaru kosmetyków, resztek jedzenia, czy wszelkiego rodzaju innych zanieczyszczeń, z którymi każdy z nas ma na co dzień do czynienia (pyłki, spaliny).

Poza tym, szczotkowanie brody sprawia, że Twoja skóra zaczyna produkować większą ilość sebum i znacznie wolniej wysycha. To z kolei oznacza, że możesz do jej nawilżania stosować mniejszą ilość olejku, czy balsamu. A stosowanie mniejszej ilości kosmetyków sprawia, że broda dłużej zachowuje swoją naturalną świeżość.

Nie popadaj tylko w skrajności i pamiętaj, że żadne czesanie czy używanie minimalnych ilości olejku nie zastąpi brodzie porządnego mycia. Dlatego czesz swoją brodę najlepiej 2 razy dziennie i uważnie ją obserwuj. Kiedy zauważysz, że mimo regularnego czesania i nawilżania brakuje jej naturalnego blasku – śmiało sięgaj wtedy po szampon do brody.

Olejek do brody Captain Fawcett

captainfawcett.co.uk

 

Olejek / balsam do brody

Kiedy Twoja broda jest już umyta i pachnąca, nadchodzi najwyższa pora na jej odżywienie, nawilżenie i ułożenie. I właśnie w tym momencie w głowach wielu Braci zaczynają pojawiać się wątpliwości:

Czym właściwie różni się balsam od olejku do brody?

Kiedy najlepiej stosować olejek do brody? Z samego rana, po prysznicu, czy może przed spaniem?

Ile razy dziennie powinno się nawilżać brodę?

Jak to w końcu jest z tymi kosmetykami do brody? Najpierw nakłada się olejek czy balsam?

I co zrobić, jeśli używamy balsamu woskowego? Co w przypadku balsamu nawilżającego? A co zrobić w przypadku balsamu o konsystencji emulsji?

To tylko niektóre z pytań, które codziennie spływają na moją skrzynkę mailową.

a). Czym właściwie różni się balsam od olejku do brody?

Tę kwestię poruszałem na blogu kilkukrotnie. Najobszerniejsze porównanie tych dwóch eliksirów znajduje się we wpisie o kosmetykach do pielęgnacji brody.

b). Kiedy najlepiej stosować olejek do brody? Z samego rana, po prysznicu, czy może przed spaniem?

Większość brodaczy stosuje olejek rano, zaraz po wyjściu spod prysznica. Jednak nie ma jednej, odgórnie przyjętej pory, kiedy obowiązkowo należy go używać.

Poranki są najlepsze, ponieważ po umyciu i osuszeniu brody jest ona wyschnięta i potrzebuje intensywnego nawilżenia i odżywienia. To sprawia, że w trakcie aplikacji olejku znacznie lepiej i szybciej absorbuje składniki odżywcze. Olejek szybciej się wchłania, a broda błyskawicznie odzyskuje miękkość i zdrowy połysk.

Poza tym, nawilżenie brody olejkiem i „rozsmakowanie” się w jego zapachu, to doskonały rytuał na rozpoczęcie dnia. Wiem coś o tym…

Jeśli masz jednak inną strategię, która sprawdza się w Twoim przypadku – droga wolna.

c). Ile razy dziennie powinno się nawilżać brodę?

Odpowiedź na to pytanie jest prosta: tyle, ile razy jest Ci to potrzebne.

Jeśli czujesz, że nałożenie olejku lub balsamu z samego rana zachowuje Twoją brodę w dobrym stanie aż do wieczora – wtedy jednorazowe nawilżenie w zupełności wystarczy.

Natomiast, jeśli pracujesz w biurowcu, gdzie klimatyzacja chodzi na pełnych obrotach przez bite 8h, remontujesz mieszkanie i większość dnia spędzasz w pyle ze zbitego tynku albo pracujesz na dworze, gdzie tabuny kurzu wzbijające się w powietrze zostawiają małe co nieco na Twojej brodzie – wtedy warto sięgnąć po olejek lub balsam zdecydowanie częściej.

d). Jak to w końcu jest z tymi kosmetykami do brody? Najpierw nakłada się olejek czy balsam?

 

e). I co zrobić, jeśli używamy balsamu woskowego? Co w przypadku balsamu nawilżającego? A co zrobić w przypadku balsamu o konsystencji emulsji?

Ogólna zasada w stosowaniu eliksirów jest następująca: najpierw olejek, potem balsam. Jednak wszystko zależy od tego, jaki efekt chcesz uzyskać i jaki rodzaj balsamu obecnie stosujesz, ponieważ nie wszystkie balsamy dobrze współpracują z olejkami.

Więcej informacji o różnych rodzajach balsamów do brody  pojawi się na blogu już niebawem.

Tymczasem, poniżej przedstawiam 3 sprawdzone metody na nawilżenie i ułożenie brody, dzięki którym żadne z używanych kosmetyków przez Ciebie nie będą wchodziły sobie w drogę.

Nakładanie olejku do brody

Opcja nr 1: Olejek

Olejek to genialny sposób na nawilżenie i zmiękczenie brody. Jednak w żadnym wypadku nie należy stosować go jako kosmetyku do jej układania.

Olejek najlepiej nakładać rano, zaraz po kąpieli, kiedy broda zdąży nieco podeschnąć. A jeśli jest taka potrzeba – również w ciągu dnia. Można też śmiało sięgnąć po niego wieczorem, np. przed imprezą. Jednak w takim wypadku zdecydowanie polecam używać go w poniższym zestawieniu.

Opcja nr 2: Olejek + balsam woskowy / wosk do brody

Osobiście, jest to moje ulubione połączenie. Z jednej strony zapewnia brodzie mega intensywny zapach i solidne nawilżenie. Z drugiej natomiast pozwala ułożyć brodę dokładnie tak, jak tego chcę.

Jeśli Tobie również zależy na kompleksowym podejściu do tematu, wtedy po umyciu brody, wysuszeniu jej i nałożeniu olejku – odczekaj kilka minut, aby olejek zdążył się całkowicie wchłonąć. A następnie nałóż na brodę odrobinę balsamu woskowego lub wosku i wymodeluj ją tak, jak tylko sobie wymarzysz. Nie przesadź tylko z ilością, aby nie przetłuścić brody.

Opcja nr 3: Balsam nawilżający

Balsamy nawilżające występują pod dwoma postaciami: emulsji (Pan Drwal Original, Proraso) lub klasycznego stałego balsamu (Dr K Soap, Brighton Beard, Damn Good Soap, Pan Drwal Freak Show, Reuzel). I pomimo różnych konsystencji, dają one bardzo zbliżone efekty, a ich sposób używania jest praktycznie taki sam.

Balsamy nawilżające pozwalają z jednej strony bardzo przyzwoicie nawilżyć brodę. Z drugiej natomiast przyjemnie ją ogarnąć. Oczywiście, nie są w stanie zapewnić tak mocnego chwytu, jak ich bardziej woskowi koledzy. Jednak, jeśli danego dnia nie potrzebujesz brody „jak od linijki”, a zapach Twojego aktualnego olejku chwilowo Ci się znudził – balsam nawilżający na pewno zrobi robotę.

Ważne natomiast jest to, aby nie mieszać ich z olejkami, ponieważ podobnie jak olejki, zawierają one dużą ilość składników nawilżających (oleje, masła). A podwójna dawka tych substancji, nałożona na brodę w krótkim czasie,  błyskawicznie doprowadzi to do jej przetłuszczenia.

Dlatego, balsamy nawilżające najlepiej jest stosować oddzielnie, jako uniwersalny kosmetyk 2 w 1. Na przykład w te dni, kiedy nie ma masz ochoty na bawienie się z olejkiem i woskiem albo musisz błyskawicznie wyjść z domu. Świetnie nadają się one również do nawilżania zarostu w ciągu dnia, pozwalając jednocześnie ogarnąć brodę zaczepiającą się o kołnierz koszuli lub rozszalałą na wietrze.

Brodacz w okularach

Podsumowując

1. Pielęgnację brody zawsze zaczynaj od jej konkretnego wyszczotkowania i najlepiej umycia.

2. Myj brodę tak często, jak tego potrzebuje.

3. Pamiętaj, że im większej ilości kosmetyków do brody używasz, tym częściej powinieneś myć brodę. Jednak nie przesadzaj w drugą stronę, żeby zbytnio jej nie przesuszyć.

4. Podczas używania kosmetyków trzymaj się poniższej kolejności: szampon -> olejek -> balsam/wosk

5. Jeśli chcesz nawilżyć brodę w ciągu dnia – śmiało sięgaj po olejek lub balsam nawilżający.

6. Jeśli potrzebujesz ułożyć brodę w ciągu dnia – śmiało sięgaj po wosk lub balsam woskowy.

7. Pamiętaj, że nie ma jednej uniwersalnej metody nakładania eliksirów. I każdy sposób, który sprawia, że Twoja broda wygląda świetnie, a Ty czujesz się z nią dobrze, jest dobrym sposobem :)

Kosmetyki do brody – w jakiej kolejności ich używać?
4.36 (87.14%) 14 votes

Podobał Ci się ten artykuł?

Zapisz się na newsletter, aby nie przegapić kolejnych wpisów.
Obiecuję zero spamu, zero reklam - same konkrety.